cze 26, 2019

Raport NIK o wyrobach medycznych

Dostępność wyrobów wspomagających kurację jest uzależniona od zamożności pacjenta. Brakuje nadzoru nad bezpieczeństwem i jakością twierdzi Najwyższa Izba Kontroli w przeprowadzonym badaniu, którego wyniki opisuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", z badania NIK wynika, że w 2017 roku chorzy zapłacili z własnej kieszeni 758 mln zł za wyroby medyczne. Chodzi o wszystkie dostępne środki i urządzenia, które są uzupełnieniem terapii, wspierają leczenie, rehabilitację lub rekonwalescencję pacjenta, ułatwiając czy też umożliwiając jego codzienne funkcjonowanie. Ich stosowanie ma na celu poprawę efektywności leczenia.

NFZ także wydaje więcej na wyroby medyczne, ale jego koszty nie rosną tak szybko. Limity finansowania przez NFZ w wielu przypadkach od lat pozostają niezmienione, a czasem są nawet obniżane.

Zdaniem NIK szwankuje również nadzór nad rynkiem zaopatrzenia w wyroby medyczne, co przekłada się na ryzyko dla bezpieczeństwa ich stosowania. Nadzór jest sprawowany przez prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych. Formalnej weryfikacji danych dotyczących wprowadzenia wyrobów do używania dokonywano nawet po upływie ponad pięciu lat.

NIK zwraca też uwagę, że przepisy uniemożliwiają zaopatrzenie hospitalizowanych pacjentów w wyroby medyczne tak, aby je mieli zaraz po wyjściu ze szpitala. Zamówić je można dopiero po zakończeniu hospitalizacji.

Źródło: www.praca.gazetaprawna.pl


Kontakt

Małopolski Sejmik Organizacji Osób Niepełnosprawnych

ul. Dunajewskiego 5
31-133 Kraków
(siedziba Polskiego Towarzystwa Walki z Kalectwem)

Tel.: 602 743 883
E-mail: biuro@msoon.org.pl

© 2019 Małopolski Sejmik Organizacji Osób Niepełnosprawnych